- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2009
2008
2007
Aktualności   Newsy

21-07-2008

Pożegnanie profesora Bronisława Geremka

W Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe profesora Bronisława Geremka. Profesor Geremek - wybitny działacz opozycji antykomunistycznej, poseł na Sejm, minister spraw zagranicznych w latach 1997-2000, poseł do Parlamentu Europejskiego zginął tragicznie w niedzielę, 13.07 w wypadku samochodowym.

Uroczystości rozpoczęły się mszą żałobną w katedrze świętego Jana na warszawskim Starym Mieście. Mszę koncelebrowali arcybiskupi Kazimierz Nycz i Tadeusz Gocłowski.
We mszy świętej oprócz najbliższej rodziny uczestniczyli m.in. prezydent Lech Kaczyński, premier Donald Tusk, szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering, b. prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, b. premierzy: Tadeusz Mazowiecki, Józef Oleksy, Włodzimierz Cimoszewicz, Jerzy Buzek.
We mszy uczestniczyli również marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, członkowie rządu: Zbigniew Ćwiąkalski, Ewa Kopacz, Grzegorz Schetyna, Mirosław Drzewiecki, Marek Sawicki, Radosław Sikorski, Jan Rostowski, Waldemar Pawlak. Do katedry przybyli też Władysław Frasyniuk, szef Partii Demokratycznej-demokraci.pl europoseł Janusz Onyszkiewicz, a także Władysław Bartoszewski, Adam Michnik, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP Sławomir Skrzypek, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra. W wypełnionej po brzegi katedrze byli również obecni przedstawiciele świata nauki i kultury, członkowie korpusu dyplomatycznego.
W podniosłej, nastrojowej atmosferze w katedrze św. Jana padło wiele niezwykłych, ciepłych i pełnych uznania słów o profesorze Bronisławie Geremku.
"Był wybitnym naukowcem, mądrym politykiem, krytycznym synem narodu, który kochał - nie by błyszczeć na scenie swego czasu, ale by tworzyć rzeczywistość wolnej Ojczyzny, która miała się wyzwolić bez rozlewu krwi, odrzucając zniewolenie totalitarnego systemu" - mówił arcybiskup Tadeusz Gocłowski żegnając profesora Geremka.
Drogi profesorze, musimy wiele jeszcze zrobić w świecie, Europie i porządkującej swą wolność ojczyźnie. Twój trud i Twoja mądrość niech stanie się zaczynem w realizacji tych planów (…) W ciągu Twoich 76 lat świat się zmieniał, a zmieniał się w ogromnych bólach. Dziś wolna Polska, zjednoczona Europa po 30 latach od rozpoczęcia pontyfikatu Jana Pawła II tak wiele Ci zawdzięcza - twój wkład w zwycięstwo prawdy, wolności, humanizmu, europejskiej tożsamości jest ogromne" - mówił abp Gocłowski.
Wspominając tragicznie zmarłego profesora, abp Gocłowski zwrócił uwagę, że Geremek "nie grał roli humanisty - był głębokim humanistą". "Był wybitnym naukowcem, mądrym politykiem, krytycznym synem narodu, który kochał - nie by błyszczeć na scenie swego czasu, ale by tworzyć rzeczywistość wolnej Ojczyzny, która miała się wyzwolić bez rozlewu krwi, odrzucając zniewolenie totalitarnego systemu" - powiedział arcybiskup.
Jego zdaniem, profesor Geremek "nad hasła walącego się systemu" przedkładał "spokojną refleksję intelektualną". "Profesor miał wizję dalekosiężną, był w szkole Jana Pawła II, również wówczas, gdy uczestniczył w spotkaniach w Castel Gandolfo. Znał i kochał Europę" - wspominał abp Gocłowski.
- Pan był największym z Polaków, patriotów; właściwie nie widzę szans na późniejsze zwycięstwa, na różnych frontach, bez pańskiego udziału - mówił w poniedziałek b. prezydent Lech Wałęsa w katedrze św. Jana, żegnając prof. Bronisława Geremka. Wałęsa zwrócił się do profesora dokładnie tak, jak robił to zawsze za jego życia: „Panie Bronku!”.
Były prezydent przywołał okoliczności w jakich poznał prof. Geremka. "Poznałem pana w stoczni w 1980 roku. Przypadek spowodował, bo wbrew zachęceniom demokracji i moim przyjaciołom, zdecydowałem prosić Pana, by Pan pozostał w Stoczni z nami. Tak zaczęła się solidarność na tej linii" - wspominał b. prezydent.
"Dziś widać, jak dobry to był przypadek. Właściwie nie widzę szans na tamtą stocznię i późniejsze zwycięstwa na różnych frontach bez Pańskiego udziału" - podkreślił Wałęsa.
Jak dodał, "nie do obliczenia" jest ile Geremkowi zawdzięcza ojczyzna i on sam osobiście. "I to tak na linii oficjalnej, jak jeszcze więcej - na nieoficjalnej" - zaznaczył były prezydent.
W mojej ocenie Pan był największym z Polaków, z największych patriotów, że był Pan największy w tej klasie, (...) dziękuję Bogu, że poznałem Pana. Mogłem podziwiać i uczyć się. Gdyby na tej ziemi były sprawiedliwe osądy, oceny i wybory, nie ma najmniejszej wątpliwości, że zająłby Pan zawsze pierwsze miejsca" - podkreślił Wałęsa.
"Panie Bronku! Bóg zapłać, dziękuję, spoczywaj w pokoju. Dołączymy za niedługo" - dodał b. prezydent.
- Był Polakiem wśród Europejczyków i Europejczykiem wśród Polaków - powiedział były premier Tadeusz Mazowiecki w poniedziałek w katedrze św. Jana żegnając prof. Bronisława Geremka.
Jak podkreślił, działania Geremka "budziły szacunek dla Polski". Mazowiecki wyjaśnił, że zmarły przyczyniał się do tego sposobem w jaki "włączał sprawy polskie i sprawy naszego regionu w politykę i samoświadomość Europy".
Były premier zaznaczył, że Geremek wiedział, że silna pozycja Polski w UE zależy najbardziej od zdobycia przez nasz kraj umiejętności mówienia "my" i odpowiedzialności za rozwój instytucji unijnych.
"+Solidarność+, Polska, Europa. Te trzy sfery jego wielkich zaangażowań zostaną w pamięci o nim" - mówił Mazowiecki.
Podkreślił, że wspominając zmarłego nie można zapominać o tym co boli. Powiedział, że Geremek był przez niektórych postrzegany jako polityk wywołujący kontrowersje. "Nie odpowiadał jednak niegodziwością za niegodziwość" - ocenił.
Mazowiecki dodał, że była w życiu prof. Geremka "odnawiająca się rana". "Ocalały z warszawskiego getta stawał się często z racji swego żydowskiego pochodzenia celem jadowitej nienawiści" - powiedział. "Sam był ponad to" - zaznaczył.
Mazowiecki przyznał, że dla niego rozrachunek ze śmiercią Geremka "jest rozrachunkiem z samym sobą", rozrachunkiem z "trudnej przyjaźni, jaką są przyjaźnie w życiu publicznym".
B. premier dodał, że w jego opinii prof. Geremka cechowały "nieprzeciętna inteligencja i odwaga" oraz "wierność naczelnym zasadom".
"Zapewniam Bronku, żegnając Cię dziś, że rozmowa o Tobie jest naszą rozmową o Polsce" - oświadczył.
Po mszy żałobnej w katedrze św. Jana kondukt wyruszył na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Na placu przed domem przedpogrzebowym odbyła się uroczystość państwowa. Zabrzmiały hymny Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej.
Jako pierwszy podczas uroczystości powązkowskich przemawiał prezydent RP Lech Kaczyński: - Bronisław Geremek był jednym z najważniejszych autorów sukcesu sierpnia 1980 r. - powiedział prezydent Lech Kaczyński, przemawiając w poniedziałek podczas uroczystości pogrzebowych na warszawskich Powązkach.
Prezydent zaznaczył, że Geremek był "wybitnym politykiem", "jednym z głównych twórców i bohaterów naszej wolności".
Zdaniem L.Kaczyńskiego, gdy w końcu lat 70. profesor Geremek rozpoczynał drogę opozycjonisty "pewnie sam nie wiedział", że dwa lata później będzie jednym z bohaterów wydarzeń, "które wstrząsną światem".
Prezydent dodał, że kiedy rozwijał się ruch "Solidarności", "Bóg sprawił, że do Gdańska przyjechała grupa intelektualistów związanych z opozycją" wraz z Geremkiem.
"Istotnie, ich przybycie miało przełomowe znaczenie" - ocenił. "Nie byłoby porozumienia sierpniowego bez grupy tzw. ekspertów" - dodał.
Jak podkreślił, Geremek "jest jednym z dwóch-trzech najważniejszych autorów tamtego sukcesu".
W bardzo osobistej, bezpośredniej mowie premier Polski Donald Tusk mówił o profesorze Geremku: "Dla mnie, mojego pokolenia, ludzi, którzy wchodzili w dorosłe życie w sierpniu 1980 roku, prof. Bronisław Geremek był przede wszystkim nauczycielem(…) Uczyłeś nas tego, że słowo +Solidarność+, nazwa naszego wielkiego ruchu, zobowiązuje każdego z nas do przedkładania rozmowy ponad krzyk, dialogu ponad konflikt. Uczyłeś każdego z nas, ale też całą naszą wspólnotę, że polityka to w pierwszym rzędzie sztuka oszczędzania ludziom krzywdy".
Jak dodał, Geremek uczył, że polityka musi służyć przede wszystkim pokojowi. Tusk podkreślił, że była to dla niego bezcenna nauka.
"Wtedy uczyć się takich wartości jak rozumne działanie, dobra wola, zaufanie do partnera, było rzeczą bardzo trudną, ale to, panie profesorze, twoja zasługa, że wielu Polaków te nauki pojęło" - powiedział premier.
- Bardzo chcielibyśmy być Twoimi dziedzicami, panie profesorze - mówił premier Donald Tusk, wspominając prof. Bronisława Geremka. Premier zaznaczył, że śmierć prof. Geremka uświadamia nam "ile mamy jeszcze do zrobienia" oraz to, jak ważne jest, "aby w każdej sytuacji stanąć po stronie mądrości, dobrej woli i odwagi".
Tusk podkreślił, że chociaż Geremek unikał "mocnych gestów i słów", to w momencie, kiedy trzeba było "zdać próbę odwagi najwyższej", zdawał ją "lepiej niż inni".
Premier dodał, że na dziesięć dni przed śmiercią prof. Geremka, zadzwonił do niego po radę "w sprawie ważnej dla Polski". "Udzielił mi rady, jak zawsze mądrej i wyważonej" - wspominał.
"Panie profesorze, Twojej mądrej rady będzie nam, Polakom, bardzo brakowało" - podkreślił premier.
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz mówił o Bronisławie Geremku: "Był gorącym patriotą polskim, ale także był Europejczykiem i pokazywał, że można to łączyć. (...) Był przedstawicielem etosu polskiego inteligenta, człowieka, który nie zamyka się w swoich badaniach i w swoim środowisku, ale chce służyć innym i służy innym".
Właśnie dlatego - mówił marszałek Senatu - Geremek przybył do stoczni gdańskiej w sierpniu 1980 roku razem z grupą podobnych do niego intelektualistów z Warszawy. "Takim go zobaczyłem po raz pierwszy i takim pozostawał do końca" - powiedział.
Podkreślił, że dla Geremka najważniejsze było porozumienie i dyskusja. "Jego opinie były nieraz bardzo ostre i zdecydowane, ale zawsze mówił, że potrzebny jest konsens, czyli porozumienie. Potrzebna jest na końcu tej różnicy opinii wspólna troska o dobro wspólne. To właśnie dobro wspólne spowodowało, że tacy ludzie jak on wywalczyli demokrację i niepodległość" - podkreślił Borusewicz.
Marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski wspominał w swoim przemówieniu: "Ja chciałbym zachować wspomnienie prof. Geremka, który ze łzami w oczach podpisywał dokument o polskim członkostwie w NATO" - zadeklarował Komorowski. Jak tłumaczył, jest to bowiem "wspomnienie człowieka spełnionego, który swoje marzenia (...) o bezpieczniejszej Polsce zrealizował".
"Jestem przekonany, że był to moment wielkiego szczęścia dla prof. Geremka - moment, kiedy Polska stała się krajem bezpiecznym. Za to wspomnienie, za ten podpis, za te łzy w oczach - dziękuję, panie profesorze" - zakończył Komorowski.
Parlament Europejski stracił wspaniałego kolegę, jednego z najwspanialszych ludzi - mówił podczas uroczystości na Powązkach szef Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering. Poettering nazwał Geremka "wielkim polskim patriotą" i "wielkim Europejczykiem". Jak zaznaczył, jego odejście stanowi "niepowetowaną stratę" dla rodziny, przyjaciół oraz Polski i Europy.
Szef PE podkreślił, że życie Bronisława Geremka było życiem służby. "Przez dziesiątki lat walczył, by dla polskiego narodu wygrać takie podstawowe wartości jak demokracja, wolność, prawa człowieka i praworządność" - powiedział.
Jak zaznaczył, poświęcenie Geremka dla demokratycznej opozycji i ruchu "Solidarności" przyniosło owoce, ponieważ Polska zajmuje "przynależne miejsce we wspólnocie wolnych i demokratycznych państw europejskich".
"Nie ma wątpliwości, że wkład prof. Geremka uczynił go jednym z kluczowych architektów nowej Polski" - ocenił Poettering.
Profesor spoczął w Alei Zasłużonych koło grobu swojego przyjaciela, Jacka Kuronia. W tym samym rzędzie pochowany jest też pułkownik Ryszard Kukliński.
Prof. Bronisław Geremek - działacz opozycji antykomunistycznej, poseł na Sejm, minister spraw zagranicznych w latach 1997-2000, poseł do Parlamentu Europejskiego zginął w niedzielę w wypadku samochodowym. Miał 76 lat.
Bronisław Geremek urodził się 6 marca 1932 r. w Warszawie. W 1954 r. ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 1956-58 odbył studia podyplomowe w Ecole Pratique des Hautes Etudes w Paryżu. W 1960 r. uzyskał doktorat, a w 1972 r. habilitację w Polskiej Akademii Nauk. W 1989 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym.
Domeną działalności naukowej prof. Geremka były badania nad historią kultury i społeczeństwa wieków średnich. Na jego dorobek naukowy i akademicki złożyły się liczne artykuły, wykłady oraz książki. Rozprawa doktorska prof. Geremka z 1960 r. była poświęcona rynkowi pracy w średniowiecznym rzemiośle paryskim.
Prof. Geremek był związany z Instytutem Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, gdzie pracował w latach 1955-85. W okresie od 1960 do 1965 r. był wykładowcą na Sorbonie w Paryżu i kierownikiem tamtejszego Centrum Kultury Polskiej.
Uhonorowany został 23 doktoratami honoris causa, nadanymi mu m.in. przez uniwersytety w Bolonii, Utrechcie, Paryżu (Sorbona), Nowym Jorku (Columbia), Krakowie (UJ). W 1992 r. został mianowany profesorem wizytującym w College de France. Był członkiem m.in. Academia Europea, Pen Clubu, Societe Europeenne de Culture.
W latach 1950-68 był członkiem PZPR, z której wystąpił na znak protestu przeciwko inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.
W latach siedemdziesiątych prof. Geremek był jedną z czołowych postaci polskiej opozycji demokratycznej. Był współzałożycielem i w latach 1978-81 wykładowcą Towarzystwa Kursów Naukowych, inicjatywy, której celem było przywrócenie prawdy w nauczaniu współczesnej historii Polski i odrzucenie komunistycznej cenzury.
W 1978 r. był współtwórcą i wykładowcą Towarzystwa Kursów Naukowych. Od 1980 r. był członkiem NSZZ "Solidarność". Ekspertem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., a potem doradcą Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "S" i Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "S" w Gdańsku.
W stanie wojennym był internowany. W 1983 r. został aresztowany przez władze komunistyczne, które oskarżyły go o prowadzenie nielegalnej działalności politycznej. W latach 1987-89 przewodniczył Komisji Reform Politycznych Komitetu Obywatelskiego, która przygotowała koncepcje pokojowych przemian demokratycznych w Polsce.
Prof. Geremek był szefem zespołu doradców przewodniczącego "S" Lecha Wałęsy i członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Wałęsie. Podczas obrad "okrągłego stołu" współprzewodniczył zespołowi ds. reform politycznych. Od 1989 r. był posłem na Sejm. Pod koniec 1991 r. został rekomendowany przez prezydenta Wałęsę na stanowisko premiera (po dymisji gabinetu Jana Krzysztofa Bieleckiego). Geremek podjął się tego zadania, ale nie udało mu się uzyskać poparcia Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Porozumienia Centrum, więc zrezygnował.
Będąc posłem na Sejm prof. Geremek przewodniczył m.in. Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych (1989-97), Komisji Konstytucyjnej (1989-91). Należał do założycieli Unii Demokratycznej (potem Unii Wolności) i był przewodniczącym klubu parlamentarnego tej partii w latach 1990-97.
Od 1990 r. Geremek zasiadał we władzach Unii Demokratycznej, a później - po połączeniu z KLD w 1994 r. - Unii Wolności.
Po wyborach do Sejmu w 1997 r., 31 października 1997 r. objął urząd Ministra Spraw Zagranicznych. Funkcję tę pełnił do czerwca 2000 r. Po objęciu w rządzie premiera Jerzego Buzka teki ministra spraw zagranicznych, Geremek przez rok kierował pracami OBWE. W okresie jego urzędowania Polska została przyjęta do NATO. Był zwolennikiem wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Obejmując stanowisko szefa polskiej dyplomacji Geremek był już znany na świecie. Amerykańska sekretarz stanu Madeleine Albright mówiła o nim "bardzo bliski przyjaciel".
Latem 1999 roku "The Washington Post" podał informację, że Geremek jest kandydatem na sekretarza generalnego NATO. Sam zainteresowany dementował te doniesienia.
Od 26 lipca 2000 r. do 18 października 2001 prof. Geremek pełnił funkcję przewodniczącego Sejmowej Komisji Prawa Europejskiego.
Kierował pracami Katedry Cywilizacji Europejskiej w Kolegium Europejskim w Natolinie, która jest ośrodkiem poświęconym studiom i refleksji nad historią i kulturową tożsamością Europy.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego 13 czerwca 2004 r. został wybrany z list komitetu Unii Wolności, zdobywając w okręgu warszawskim największą liczbę głosów - ponad 114 tysięcy. Był to drugi wynik w całym kraju. W Parlamencie Europejskim był członkiem Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy - ALDE.
Należał chyba do najczęściej nagradzanych ministrów, był laureatem nagrody "Politique Internationale", przyznanej przez Stowarzyszenie Polityki Zagranicznej Sorbony i "Europrize '99" Forum Izb Gospodarczych Unii Europejskiej. Został też nagrodzony Medalem Wolności - wyróżnieniem Instytutu Frankilna i Eleonor Roosevelt w Nowym Jorku. Był człowiekiem Roku 1999 tygodnika "Wprost" i laureatem Krzesła Roku '99 - nagrody "The Warsaw Voice".
Otrzymał też Wielki Krzyż z Gwiazdą Orderu Zasługi RFN. Był oficerem Legii Honorowej Republiki Francuskiej. Został też uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem państwowym - Orderem Orła Białego.

wl.t/int/PAP

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org