Aktualności
Newsy
18-07-2008
Biuro Niebezpieczeństwa Narodowego
Politycy PO uważają, że wyciek fragmentów rozmowy między prezydentem a szefem MSZ, to skandal. "Ujawniamy Amerykanom szczegóły naszych negocjacji, to osłabia naszą pozycję" - ocenia wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak.
Zdaniem Stefana Niesiołowskiego, prezydent potrzebuje "kuracji". "Śmieje się z nas cały świat" - dodał wicemarszałek Sejmu.
Piątkowy "Dziennik" w publikacji "Wojna polsko-polska" przedstawia - jak napisano - "najważniejsze momenty konfliktu pomiędzy kancelarią Lecha Kaczyńskiego i otoczeniem Donalda Tuska o amerykański system antyrakietowy".
Zdaniem Dolniaka, "wyciek" tajnych materiałów do mediów, to skandal. "Dziwię się, że takie rozmowy wyciekły, nie zgadzam się z argumentacją dziennikarzy, którzy zdecydowali o ich ujawnieniu" - zaznaczył. Jak dodał, Polska niepotrzebnie sama ujawnia "kuluary rozmów i negocjacji".
"Jeżeli mamy coś ugrać ze Stanami Zjednoczonymi, to na litość boską, tak nie można robić. Druga strona pokłada się ze śmiechu - nic bardziej nie osłabia naszej pozycji negocjacyjnej, niż odsłanianie podbrzusza" - ocenił Dolniak.
Jego zdaniem, osoba odpowiedzialna za wyciek fragmentów rozmów powinna ponieść konsekwencje swego działania. "BBN stało się biurem niebezpieczeństwa narodowego. Szef BBN Władysław Stasiak nie wie co się dzieje w państwie polskim, jeśli rozmowy o tak poufnym charakterze mają publiczny wymiar" - podkreślił.
W ocenie Dolniaka, Amerykanie "to wytrawni gracze", którzy będą umieli wykorzystać "takie prezenty". "To jest polskie piekiełko, spektakl ma żenujący wymiar" - zaznaczył.
Jego zdaniem, osobiste animozje, jakie mają miejsce między prezydentem a szefem MSZ, trzeba głęboko chować, szczególnie w ważnych sprawach dla bezpieczeństwa Polski.
"Lech Kaczyński absolutnie nie nadaje się do tego, żeby być prezydentem. Potrzebuje kuracji, która doprowadzi jego system nerwowy do porządku" - mówi wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski.
Jego zdaniem, prezydent potraktował Sikorskiego jak wezwanego na przesłuchanie przestępcę. "Sikorski musi mieć niesamowitą cierpliwość, ja bym wywrócił stół i wyszedł" - dodał.
"L.Kaczyński nie nadaje się do roli prezydenta, traci kontakt z rzeczywistością. Potrzebna jest mu dłuższa przerwa. Jest pytanie, czy to chwilowa zapaść, nerwica czy trwałe uszkodzenie i wtedy prędzej czy później skończy na komisji lekarskiej" - powiedział wicemarszałek Sejmu.
Niesiołowski ocenił, że wyciek tajnych materiałów jest "skandaliczny i kuriozalny". "Chyba w otoczeniu Lecha Kaczyńskiego tak go nienawidzą, tak mają dosyć jego szaleństw, że zrobili mu na złość" - ironizował. Według niego, kolejny raz - z powodu prezydenta - śmieje się z nas cały świat.
pap