Aktualności
Newsy
17-08-2008
Ofiary kataklizmu otrzymają pilną pomoc
"Przyjechaliśmy, żeby żadnemu urzędnikowi państwowemu nie przyszło do głowy, że można o tym zapomnieć za 5 dni, kiedy to zejdzie z mediów, nie będzie dziennikarzy, nie będzie kamer. Dla nas jednak najważniejsze jest to, żeby właśnie wtedy ta pomoc też docierała. Trzeba będzie pomóc tym ludziom. Kiedy zainteresowanie będzie mniejsze, to ja wam gwarantuję, że nasze nie będzie mniejsze" - zapewniał premier Donald Tusk po wizytacji obszarów, które ucierpiały w wyniku nawałnic.
"W trybie absolutnie pilnym musimy oszacować straty i uprościć procedury, tak aby uruchomić możliwości finansowe od poziomu gminy, przez województwo, aż do możliwości rządu - powiedział Tusk na briefingu prasowym.
Trzeba to zrobić po to - mówił premier - aby ludzie mogli mieć pewność, że "nie zostaną sami w tej dramatycznej potrzebie". "Ja tę pewność chcę wszystkim poszkodowanym przekazać" - dodał.
Zapewnił, że władze na pewno pomogą odbudować i wyremontować domy mieszkańców Kaliny. "Musimy mieć trochę czasu, aby oszacować straty i precyzyjnie ukierunkować pomoc" - dodał szef rządu.
Premier zaznaczył, że tempo przekazywania pomocy, jest tak samo ważne, jak wymiar tej pomocy. "Dlatego staniemy na głowie, żeby ona trafiła jak najszybciej do wszystkich potrzebujących. Nie pytajcie mnie, czy będziemy w stanie pokryć w 100 proc. te potrzeby poszkodowanych. Ta odpowiedź będzie możliwa dopiero po oszacowaniu wszystkich strat i charakteru tych strat. Chcę podkreślić, że nikt, kto stracił swój dobytek, dach nad głową, nie zostanie sam. Każdy będzie mógł liczyć na pomoc i samorządu i państwa" - mówił.
wl/pap