- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2008
2007
Aktualności   Newsy

31-08-2008

Minister Edukacji dla Platforma.org

Katarzyna Hall: Dziecko ma prawo mieć przyjaznego nauczyciela, dobrą opiekę, sprawnie zorganizowaną edukację, a rodzic ma prawo wątpić czy szkoła spełnia te wymagania

Pani Minister, jaki jest stan polskiej oświaty 1 września 2008 roku?

Jak wszystko, tak i polska oświata nie jest jednowymiarowa. Znam wspaniałe szkoły, zadbane, dobrze wyposażone, wspaniale przygotowane i dla najmłodszych i dla starszych uczniów. Mamy świetnych nauczycieli, których uczniowie odnoszą sukcesy na olimpiadach i zawodach międzynarodowych albo zajmują czołowe miejsca na egzaminach. Ale są też szkoły, które wzbudzają obawy, które wymagają pewnych zmian i ingerencji. Są i takie, które pomimo niesprzyjających warunków radzą sobie całkiem dobrze. Chcielibyśmy, żeby wysoki poziom i dobre wyniki nauczania były bardziej powszechne. Dlatego przygotowaliśmy reformę, która ma pomóc szkołom w przeprowadzeniu pozytywnych zmian.

Na czym będzie polegać ta reforma oświatowa?

Mamy przygotowany projekt zmienionej podstawy programowej. Zmiana obejmie przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Programy nauczania zostały opracowane kompleksowo i – co jest nowością – zostały zapisane „językiem wymagań”. Oznacza to, że w dokumencie programowym wymieniono konkretnie, czego ma szkoła nauczyć, co uczeń ma umieć po każdym etapie. A każdy etap edukacyjny ma być fundamentem dla następnego. Niezależnie od placówki, czy w małej gminie czy w metropolii, każdy absolwent konkretnego typu szkoły będzie posiadał przynajmniej tę określoną w podstawie programowej wiedzę i umiejętności.

Czy wdrażanie nowej reformy bardzo wpłynie na funkcjonowanie szkół?

To nie będą rewolucyjne zmiany, takie jak 10 lat temu. To będzie raczej korekta, która pozwoli po pierwsze obniżyć wiek obowiązku szkolnego, po drugie sformułować listę konkretnych wymagań od szkoły i od ucznia, po trzecie spójnie połączyć wszystkie etapy nauczania i po czwarte wreszcie uwspółcześnić program i dostosować do zmieniającej się rzeczywistości. Przewidujemy aż sześć lat na wprowadzenie zmian. Zmiany programowe będą wkraczały do szkół stopniowo, krok po kroku, rok po roku.

A co nas czeka w tym roku szkolnym?

Rozpoczynający się właśnie rok szkolny powinien być rokiem dość spokojnym, bez większych zmian. Począwszy od tego roku kładziemy większy nacisk na języki obce – wprowadzamy obowiązkową naukę języka obcego od pierwszej klasy szkoły podstawowej, ponadto po raz pierwszy odbędzie się egzamin gimnazjalny z języka obcego, choć jeszcze nie będzie miał on wpływu na wyniki decydujące o rekrutacji. Ten rok poświęcimy na pracę z nauczycielami. Planujemy wiele szkoleń, dużo warsztatów, sporo konferencji upowszechniających podstawę programową i przybliżających istotę merytorycznych zmian. To od nauczycieli zależy powodzenie reform.

Tymczasem związki zawodowe nauczycieli zapowiadają akcje protestacyjne...

Związkowcy mają prawo wyrażać swoje opinie i oczekiwania, a my staramy się z nimi rozmawiać. Rozmawiamy nawet dużo, prawie każdego tygodnia są spotkania, podczas których omawiamy różne kwestie. I nie różnimy się w podstawowej sprawie – obydwu stronom zależy na poprawie sytuacji materialnej nauczycieli. Priorytetem pana premiera i rządu jest systematyczne podnoszenie płac nauczycieli. Już w tym roku udało się wygospodarować aż 10 procent więcej środków i planujemy analogiczną skalę podwyżek dwa razy po pięć procent w roku przyszłym i jeszcze następnym. W ubiegłym tygodniu podpisaliśmy ze związkowcami uzgodnienie, że skala podwyżek jest dla nich satysfakcjonująca i konkretna.

Nauczyciele to ważny, ale nie jedyny partner, z którym współpracuje ministerstwo

Bardzo ważnym naszym partnerem, może nawet najważniejszym w projektowanych zmianach, są samorządy. To one przejęły prowadzenie edukacji i polityki oświatowej wiele lat temu. Z roku na rok coraz lepiej sobie radzą, coraz bardziej dbają o szkoły, bo rozumieją, że jakość edukacji przekłada się na zadowolenie mieszkańców z władzy samorządowej. Zadaniem ministerstwa jest motywowanie samorządów do podnoszenia jakości nauczania na ich terenie. Osiągniemy to dając więcej wolności w rozwiązaniach organizacyjnych, w podejmowaniu decyzji, w reagowaniu na oczekiwania społeczności lokalnej. Uważamy, że samorząd bardziej odpowiedzialny, bardziej samodzielny, będzie lepiej dbał o jakość edukacji, dzięki czemu szkoły będą osiągać lepsze wyniki. Czym więcej wolności, tym więcej odpowiedzialności.

A rodzice?

Chciałabym bardzo, żeby rodzice stali się równoprawnym partnerem w systemie edukacji już teraz. Jeśli rodzice będą częściej obecni w szkole, będą wiedzieli, czego oczekiwać i czego wymagać. Dziecko ma prawo mieć przyjaznego nauczyciela, dobrą opiekę, sprawnie zorganizowaną edukację, a rodzic ma prawo wątpić czy szkoła spełnia te wymagania. I domagać się zmian. Bardzo zależałoby mi na tym, żeby rodzice byli aktywnym partnerem szkoły w tej zmianie. Stąd planowany przez nas trzyletni okres przejściowy, kiedy rodzice sześciolatków będą mieli prawo wyboru, czy posłać dziecko do szkoły czy nie. A wprowadziliśmy ten czas na wybór po konsultacjach z rodzicami...

Czego życzy Minister Edukacji swoim podopiecznym z okazji 1 września?

Żeby szkoła była przyjazna, skuteczna i nowoczesna. Taka szkoła jest moim ideałem. Życzę wszystkim uczniom, żeby warto było liczyć właśnie na szkołę, która da nam kapitał wiedzy, da nam lepsze szanse w życiu, da nam możliwości na osiągnięcie tego, co zamierzamy.

A czego życzyć Pani Minister?

Żeby te zmiany się udały.


POSŁUCHAJ  życzeń Minister Oświaty dla uczniów z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org