Aktualności
PO w mediach
23-06-2008
SUPER NOWOŚCI : Zostawcie w spokoju nasze boisko.
Tylko trzy tygodnie zajęta budowa nowoczesnego boiska ze sztuczną nawierzchnią i z oświetleniem. Politykom PiS nie mieści się to w głowie.
Krytykują więc i snują opowieści o drzewach w powietrzu i fruwającym asfalcie. Jednak wbrew ich słowom boisko funkcjonuje i młodzież na nim gra w piłkę. Sprawą zainteresowano więc CBA. - Funkcjonariusz antykorupcyjnej formacji przyjechał z Warszawy, przejrzał dokumenty, porobił kserokpie i pojechał - opowiada Antoni Gromala, wójt Nozdrzca. - Nie wiem, czemu CBA interesuje się budową naszego boiska. Kontrola NIK lub Urzędu Zamówień Publicznych byłaby zrozumiała, ale czego szuka policja do zadań specjalnych. - Jeżeli zbudujecie boisko do końca maja, to dostaniecie na nie pół miliona - powiedział w kwietniu Gromali minister sportu.
- Damy radę - odpowiedział wójt. 5 maja maszyny wjechały na łąkę przekazaną gminie przez abp. Józefa Michalika. 31 maja robota była skończona. Antoni Gromala i zapaleńcy z Izdebek pokazali, że jeżeli się chce, to można. W Dniu Dziecka premier Donald Tusk osobiście kopnął piłkę do bramki. - To było wielkie wydarzenie dla mieszkańców wioski, a przede wszystkim dla dzieci - mówi Antoni Gromala. - W dniu ich święta do Izdebek przyjechał sam szef rządu.
Nikt nie ma wątpliwości, że był to początek kampanii przed uzupełniającymi wyborami do Senatu. Jasne jest również to, że wójt i ludzie z Izdebek wykorzystali sprzyjający moment. Dzięki temu mają piękne nowoczesne boisko, na którym dziś dzieci grają w piłkę. - W Izdebkach jest sześć drużyn w tym jedna dziewczęca - mówi z dumą wójt. - To boisko było im bardzo potrzebne. Jest już grafik korzystania z boiska na cale wakacje. - Politycy PiS-u w ciągu dwóch lat swoich rządów nie zrobili nic od początku do końca - mówi Elżbieta Łukacijewska, poseł PO - tak od pomysłu, przez projekt, do finału. Mieszkańcy Izdebek i wójt Nozdrzca zrealizowali w ekspresowym tempie inwestycję wartą ponad milion złotych. Zrobili coś wspaniałego dla swoich dzieci. To kłuje w oczy tych, którzy prócz krytyki nie potrafią nic. Stanisław Zając z PiS opowiada, że po wizycie Donalda Tuska na boisku w Izdebkach był zrywany asfalt, a drzewa nie są związane z gruntem. - Czy te drzewa wiszą w powietrzu - irytuje się
Antoni Gromala. - Rosną i dobrze się przyjęły. Asfalt też nie był zrywany, bo po co. Elżbieta Jakubiak, była minister sportu w rządzie PiS, krytykuje, że po wizycie premiera boisko zostało zamknięte. - Wykonawca zakończył prace do końca maja - wyjaśnia wójt. - W piątek, 20 czerwca, zakończono odbiór techniczny, sanitarny i straży pożarnej. Po tym wpuściliśmy dzieci na boisko. Zapraszam do sprawdzenia. Obiekt jest cały czas zajęty przez młodzież grającą w piłkę.
SUPER NOWOŚCI