|
|
Aktualności
PO w mediach
25-06-2008
„Gazeta Wyborcza”: W Izdebkach wygrała PO
„W gminie, w której powstało pierwsze w kraju boisko z programu Orlik, w wyborach uzupełniających do Senatu wygrała PO. W poprzednich wyborach - w 2007 - PiS wygrał tam w cuglach. Boisko z programu Orlik 2012 otwierał w Izdebkach premier Tusk. Na takie boisko gmina, rząd i samorząd wojewódzki składają się razem. Akurat Izdebkom marszałek województwa podkarpackiego z PiS nie dał grosza. A za to minister sportu z PO dołożył pieniędzy. Pod warunkiem, że boisko Tusk będzie mógł otworzyć w dniu dziecka. W trakcie kampanii przed wyborami do Senatu. I tak się stało.(…)Politycy PiS zaatakowali: mówili, że samo otwarcie było maskaradą, bo zaraz potem obiekt został zamknięty. Powtarzali, że trawa była malowana na zielono jak w czasach PRL. - To boisko to humbuk - mówiła poseł Elżbieta Jakubiak, minister sportu w rządzie PiS. Inwestycję kontrolowało nawet CBA. Od niedzieli PiS powtarza, że swoje zwycięstwo na Podkarpaciu zawdzięcza właśnie wpadce z boiskiem w Izdebkach. Wybory w całym okręgu krośnieńsko-przemyskim wygrał zdecydowanie kandydat PiS Stanisław Zając. Ale były miejsca, w których prowadził kandydat PO Maciej Lewicki. Zwyciężył m.in. w Przemyślu, w którym mieszka od kilkudziesięciu lat. Jednak tam Platforma wygrała także w jesiennych wyborach parlamentarnych. Zwyciężył też w gminie Nozdrzec. Dostał 511 głosów, gdy jego konkurent z PiS uzbierał ich 281 głosów. Tymczasem w ostatnich wyborach parlamentarnych PiS święcił tu triumfy. Wtedy Lewicki, który także startował, zdobył zaledwie 405 głosów, gdy kandydaci PiS po 1035 i 924.Ludzie dobrze wiedzą, że boisko jest, działa, nic się nie dzieje złego. Zobaczyli też totalny atak PiS na mnie. Ja nie ukrywałem, że popieram Lewickiego. I dlatego, tak mi się wydaje, zagłosowali na niego - tłumaczy wójt Gromala. Boisko przeszło już odbiór techniczny. Do najbliższej soboty firma, które je budowała, musi usunąć drobne usterki: w kilku miejscach mocniej naciągnąć siatkę otaczającą boisko, założyć zaślepki na aluminiowe słupki, żeby deszcz do nich nie padał, pomalować linie na boisku bocznym do siatkówki. Dzieci już ćwiczą. Boisko jest czynne od 14 do 22. Został zatrudniony trener (taki jest warunek programu Orlik). To nauczyciel wf. z miejscowej szkoły.” (GW, str.5)
|
|