Aktualności
PO w mediach
01-08-2008
Schetyna dla "Dziennika": PiS bez wojny się rozpadnie
- Na pewno nie będzie tak, że będziemy ograniczać naszą działalność tylko dlatego, że SLD zawarł układ z braćmi Kaczyńskimi. Będziemy robić swoje i zgłaszać kolejne projekty ustaw. - mówi w rozmowie z dziennikarką "Dziennika" wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna
ANNA WOJCIECHOWSKA: Efekt waszej przeprawy z mediami jest taki, że wygląda na to, iż opozycja się porozumiała. Prezydent przy wsparciu PiS i SLD może skutecznie blokować wasze projekty. Jak zamierzacie w takiej sytuacji rządzić?
GRZEGORZ SCHETYNA: Na pewno nie będzie tak, że będziemy ograniczać naszą działalność tylko dlatego, że SLD zawarł układ z braćmi Kaczyńskimi. Będziemy robić swoje i zgłaszać kolejne projekty ustaw.
Czyli chcecie trwać, odnosząc spektakularne porażki?
Sojusz prezydenta z SLD utrudnia nam sytuację. Będziemy zmuszeni do szukania innych poza ustawami dróg wprowadzania zmian. Ale w dłuższej perspektywie to SLD tak naprawdę strzela sobie w kolano. Za każdym razem, kiedy wesprą weto prezydenta, będzie widać, że są w układzie z PiS. A takiej koalicji elektorat lewicy nigdy nie zaakceptuje.
W dłuższej perspektywie to was przede wszystkim będą rozliczać ludzie.
Właśnie dlatego, bez względu na trudności, będziemy konsekwentnie zgłaszać wszystkie swoje projekty i przeprowadzać je przez całą ścieżkę legislacyjną aż do weta. Będziemy jednocześnie tłumaczyć Polakom, kto blokuje te projekty. Mam nadzieję, że SLD się opamięta i nie będzie wspólnie z PiS blokować rozwiązań, na które czekają Polacy.
A może lepiej po prostu próbować dogadywać się z opozycją, zamiast forsować projekty z przekonaniem o własnej nieomylności?
Na poziomie komisji, podkomisji jesteśmy absolutnie otwarci na rozmowy. Napieralski musi zrozumieć, że polityka to nie handel. Zresztą zakładam, że w SLD jest wielu normalnych posłów. Napieralski, fundując im koalicję z PiS, szykuje rozłam we własnej partii.
A próbowaliście choćby na poziomie parlamentu kontaktów z PiS, tak by cokolwiek uzgodnić?
Kontakt z PiS jest bardzo trudny. Panuje atmosfera czysto wojenna. PiS jest opozycją totalną. Takiego Sejmu, takiej agresji i nienawiści jeszcze nie było. W tym Sejmie niestety rządzi czysta polityka i niemożliwa jest zgoda z opozycją w jakiejkolwiek kwestii. Po raz pierwszy nie ma mowy nawet o zgodzie w strategicznych kwestiach bezpieczeństwa czy w polityce zagranicznej.
Dlaczego więc w imię wyższych racji nie zaprosić publicznie Jarosława Kaczyńskiego i podjąć próbę obniżenia temperatury sporu choć trochę?
Premier jest człowiekiem porozumienia i dialogu. Donald Tusk rozmawiał na ten temat z prezydentem i nic to nie dało. PiS jest na wojnie i robi wszystko, żeby podgrzewać atmosferę. Andrzej Czuma, wieloletni opozycjonista i więzień polityczny PRL, słyszy od PiS pod swoim
Może więc warto myśleć o przyspieszonych wyborach?
Wykluczam w tej chwili taki scenariusz. Wybory są zawsze ostatecznością. Ktoś, kto je robi po to, by wygrać wszystko, często przegrywa. Aby naprawdę zmienić polską politykę, potrzebna jest ordynacja większościowa i jednomandatowe okręgi wyborcze. Ale taka zmiana wymaga odwagi polityków i jak na razie nie mamy dla tego projektu partnerów w tym Sejmie. Jeżeli nie będzie jakościowej zmiany w polityce, to kolejne wybory nie mają sensu. Będzie jeszcze więcej agresji, nienawiści. Jak pani sobie wyobraża funkcjonowanie w parlamencie po kolejnej kampanii?
Ale jeśli ta wojna polsko-polska jeszcze potrwa, to będziemy jako kraj dryfować.
Nie ma takiej wojny. To publicystyczna teza pani gazety.
Jeśli nie przestaniecie nakręcać tego napięcia i nie zaczniecie rozmawiać, Polska będzie dryfować. Pod waszymi rządami.
Nie zgadzam się. Nie ma mowy o żadnym dryfie. Weto nie stoi na przeszkodzie, by budować autostrady, reformować służbę zdrowia, wprowadzić reformę decentralizacyjną czy emerytury pomostowe. Będziemy to robić, a jednocześnie przekonywać ludzi: nie wszyscy są tacy sami w polskiej polityce. Dlatego też nie poszliśmy na porozumienie z SLD.
Cały wywiad z Grzegorzem Schetyną:
http://www.dziennik.pl/polityka/article216505/Schetyna_PiS_bez_wojny_sie_rozpadnie.html
wl