- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2008
2007
Aktualności   PO w mediach

01-09-2008

Sikorski w "Trójce": Maszerujemy osobno, ale uderzymy dzisiaj razem

Wywiad z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim w "Salon polityczny Trójki"

Dziękuję za przybycie tuż przed wylotem do Brukseli, panie ministrze. Wiadomo już, czy będą trzy miejsca dla polskiej delegacji przy stole obrad czy tylko dwa? Przepraszam za szczerość, ale czy pan się zmieści przy tym stole?
Zapewne dwa. To jest bez znaczenia, czy ktoś siedzi w pierwszym rzędzie. Rolą ministra jest doradzać i na takie rady pan prezydent i pan premier mogą liczyć niezależnie od tego, w którym rzędzie będę siedział.
Jest pan gotów nie być przy stole obrad?
Mówmy o poważnych sprawach.
Czy prezydent i premier, jeśli siądą przy tym stole, będą mówili jednym głosem?
Różnice polityczne między dwoma szefami władzy wykonawczej są znane, natomiast to jest tak ważna sprawa, że w drodze – lecą razem – będą mogli uzgodnić stanowiska.
Pan się zgadza ze stwierdzeniem, że Polska chwilami prowadzi dwie polityki zagraniczne?
Akurat w sprawach Gruzji mamy dwie różne taktyki, to fakt. Maszerujemy osobno, ale uderzymy dzisiaj razem.
Jak brzmi polskie stanowisko?
Uważamy, że po pierwsze, trzeba pomóc Gruzji, że taka de facto aneksja części niepodległego kraju jest niedopuszczalna i że tego typu zachowanie nie może stać się akceptowalną formą zachowania w przyszłości, a więc po pierwsze – Gruzja, ale po drugie – jakie są implikacje tego, co się w Gruzji stało dla przyszłości zachowań państw w tym regionie Europy.
Czy prawdą jest to, co dzisiaj pisze prasa? Wdzie tezy można wyłowić z tych analiz i komentarzy. Pierwsza to ta, że Polska – mowa głównie o stronie rządowej – bardzo blisko współpracuje z Niemcami i uzgodniła wspólne stanowisko, druga teza – że partnerstwo wschodnie, ta polsko-szwedzka inicjatywa przez pana zainicjowana i wymyślona będzie narzędziem użytym przez całą Unię w relacjach z krajami kiedyś należącymi do ZSRR .
To jest moment, aby docenić dalekowzroczność i konsekwencję premiera Donalda Tuska, który zgłosił to już w grudniu, a potem konsekwentnie w marcu i w czerwcu na kolejnych radach europejskich doprowadził do tego, że cała Unia Europejska ten projekt polityczny zaakceptowała. Dzisiaj widzimy, jak bardzo on jest potrzebny i jak bardzo on uprzedzał wydarzenia. Dzięki niemu mamy instrument, który w nie konfrontacyjny sposób może wzmocnić partnerów, wschodnich sąsiadów Unii Europejskiej. I tak, spodziewam się wzmocnienia partnerstwa wschodniego.
Ale postawmy kropkę nad i. Czy ja dobrze rozumiem komentarze prasy, że to polega na tym, że odpowiedzią na agresywne zachowania Rosji będzie wejście Unii Europejskiej w jej strefę wpływów – wejście ekonomiczne, polityczne – w sposób, którzy może Moskwę rozdrażnić?
Całą Unia Europejska ma prawo obudzić się i skonstatować, co na wschodzie się dzieje. My spełniliśmy potrzebną, ważną rolę tego kraju, który był o pół kroku do przodu. Powinniśmy być liderem opinii, nie harcownikiem, który traci wiarygodności, gdy jest dwa kroki do przodu. Partnerstwo wschodnie trafiło na podatny grunt, dzisiaj wszyscy widzą, że mieliśmy rację i są dzisiaj gotowi dać nam większy kredyt zaufania. To bardzo dobrze. Współpraca z Niemcami, krajem, za którego prezydencji współpraca ze wschodem była jednym z priorytetów – to się nie udało, trochę z winy Polski też. Dzisiaj jesteśmy gotowi do współdziałania, bo ono jest ważne, ważni są nasi partnerzy tu w regionie, byłe narody ujarzmione, kraje bałtyckie, kraje kandydackie. W Unii niewiele daje się zrobić w pojedynkę, a wsparcie najpotężniejszego gospodarczo kraju Unii jest oczywiście bardzo ważne.
Ale prawdą jest, ze relacja polsko-niemiecka w tej sprawie jest wyjątkowo mocna?
Pan premie rozmawiał z panią kanclerz kilkakrotnie w ostatnich dniach, ja odbyłem długą, wyczerpująca, dobrą rozmowę z ministrem Steinmeierem, który, jak wiemy, trochę inaczej rozkłada akcenty niż pani kanclerz. Jeżeli dzisiaj będzie dobry wynik na radzie europejskiej, to także dzięki intensywnym kontaktom z Niemcami.

Cały wywiad
Posłuchaj

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org