- miesiąc -
- dowolny -
styczeń
luty
marzec
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec
sierpień
wrzesień
październik
listopad
grudzień
- rok -
- dowolny -
2009
2008
2007
Aktualności   PO w mediach

03-10-2008

Borusewicz w "Dzienniku": Nie sprawdzam, w którym miejscu Wałęsa przeskoczył płot

"Prezydentura Lecha Kaczyńskiego jest niekonsekwentna. Najpierw razem z Jarosławem Kaczyńskim negocjuje traktat lizboński, potem go blokuje. Kieruje się ocenami brata. To prezydentura jednej partii, która źle się dla niego skończy" - mówi „Dziennikowi” marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

„Dziennik”: Świętował pan razem z Lechem Wałęsą rocznicę jego Nagrody Nobla?
Bogdan Borusewicz: Pojawiłem się na koncercie. Wolę, jak Wałęsa świętuje w ten sposób rocznicę ze swego życia, niż gdy zbyt ostrym językiem wdaje się w polemiki na temat swego dorobku.
Pogawędził pan z nim sobie?
Przez chwilę. Powiedziałem, że chciałbym, żeby miał 55 lat, bo ja wtedy miałbym 49. Więc też poczułbym się młodo. Jubilat, trzeba przyznać, jest bardzo żywotny.
Wyleczył się pan z krytycznego stosunku do Wałęsy?
Nie. Źle oceniam dyktatorski styl, jaki wprowadził do pierwszej, jawnej "Solidarności". To była oaza wolności i demokracji. A on zaczął łamać demokrację w związku. Mówiłem o tym już podczas stanu wojennego w książce "Konspira". Był to niedobry okres Wałęsy i czas naszego wielkiego konfliktu. Tylko że podziały były całkiem inne niż teraz. Na przykład Krzysztof Wyszkowski był w 1981 r. po stronie Wałęsy.

(…)
Ale to nie zwalnia pana od tego, aby zmierzyć się z pytaniem o jego przeszłość. Jak pan ocenia epizod "Bolka"?
Wałęsę poznałem w roku 1977, a więc dużo później, kiedy przyszedł do nas, do Wolnych Związków Zawodowych. Każdego swojego współpracownika w opozycji poddawałem testom. To były najtrudniejsze testy, bo na samym sobie. Wystarczyło komuś coś powiedzieć, potem sprawdzić, czy SB się dowiedziała. Ryzykowałem, ze zostanę zamknięty. Wałęsa został sprawdzony. Ale najważniejszym testem jest oczywiście jego udział w sierpniowym strajku.
Twórca strajku, samotny założyciel związku?
Zacznę od tego, że ten strajk wygraliśmy. Więc ja nie sprawdzałem potem, którędy Wałęsa wszedł na teren stoczni, w którym miejscu przeskoczył płot. Bezpieka nie stała za wszystkim. To ja podjąłem jednoosobowo decyzję o strajku w obronie Anny Walentynowicz. Bo widziałem, że władza szykuje się do zniszczenia naszego środowiska - Wolnych Związków Zawodowych.
(…)
Platforma Obywatelska wywiesiła Wałęsę na swoje partyjne sztandary?
Nie, on jest symbolem ponadpartyjnym.
Ale to PO go fetuje, broni przed IPN-owskimi historykami...
W Platformie są ludzie, którzy mają różne zdania na temat Wałęsy. Słyszę też głosy krytyczne.
Ale dominuje ton symbolizowany wierszykiem Bronisława Komorowskiego: "Lech Wałęsa zuch! Starczy na tych dwóch".
Mam się zajmować wierszykami?
Marszałek Komorowski wikła tym samym świętowanie z Wałęsą jego rocznic w doraźny partyjny kontekst: walki z Kaczyńskimi.
Rzeczywistość jest na szczęście bardziej skomplikowana niż pan ją przedstawia.
(…)
Zgadza się pan z politykami PO, którzy mówią, że IPN jest narzędziem w rękach PiS?
Tylko częściowo. Mam raczej wrażenie, że prezes Kurtyka prowadzi własną politykę. Widać, jacy historycy dominują dziś w tej instytucji. To ludzie o skrajnie prawicowej orientacji. Nie widziałbym problemu, gdyby byli też inni. Ci historycy pracowali przecież w IPN i za czasów prezesa Kieresa, ale Instytut był personalnie bardziej zrównoważony. Wolałbym, żeby tak było. Powinny być też przyznawane granty na badania historyków spoza IPN w archiwach Instytutu.
Ale kiedy to wy będziecie powoływali następnego prezesa, nastąpi skręt w drugą stronę.
Nie wiem, czy tak będzie.
Platforma będzie miała decydujący wpływ na ten wybór. I zechce przeforsować własną wizję dziejów najnowszych. Przy tak silnym upolitycznieniu historii to wręcz nieuniknione.
Wszystko zależy od osoby. Ja nie byłem zwolennikiem Kurtyki, ale nie przekonałem do swego stanowiska ani PiS, ani PO.
Podobają się panu zapowiedzi obcinania IPN budżetu w odpowiedzi na konkretne publikacje czy wypowiedzi historyków?
IPN powinien być traktowany jak każda instytucja publiczna. Ani dyskryminowany, ani faworyzowany.
(…)
Ale przez dwa lata był pan marszałkiem odbieranym jako element obozu pisowskiego. Nie miał pan poczucia schizofrenii tej sytuacji?
Miałem. I spodziewałem się prędzej czy później odwołania.
Demokracja była zagrożona w czasach rządów PiS?
To przesada. Ale nie podobało mi się przeprowadzanie pewnych spraw na skróty. Na przykład przechwycenie publicznych mediów, całkowita wymiana Krajowej Rady. PO nie powtarza takich błędów.
Jak to nie powtarza? A projekt ustawy medialnej? On się sprowadza do próby przechwycenia mediów publicznych przez obóz rządzący.
To się dzieje po ponad roku sprawowania władzy. A co ważniejsze, w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji zawsze zasiadali przedstawiciele opozycji. Dopiero PiS zmieniło tę zasadę. Zresztą PO szanuje autonomię także innych instytucji. Czy CBA zostało przechwycone pomimo krytycznych ocen?
(…)
Wierzy pan, że Janusz Palikot działa choćby bez przyzwolenia Tuska?
Nie zgadzam się z poglądem Rokity, że Tusk może wszystko. W rządzie może bardzo dużo, ale w partii już niekoniecznie. To dotyczy choćby Palikota. Tak jest zresztą i w PiS, gdzie na przykład otoczenie prezydenta ma duży nieformalny wpływ na politykę kadrową.
Lider układa listy wyborcze, a Tusk pokazał, że jak chce kogoś przywołać do porządku, robi to skutecznie.
Ale Palikot jest popularny. I Tusk musi to uwzględniać.
(…)
Donald Tusk nie będzie prezydentem jednej partii?
Aleksander Kwaśniewski często bronił interesów swego środowiska, a jednak potrafił też się wykazać niezależnością. Ja skądinąd nie wiem, czy Tusk się zdecydował na start do prezydentury. Ale jeśli prezydentem zostanie, jestem pewien, że żaden lider partii nie będzie miał na niego takiego wpływu jak Jarosław na Lecha.
(…)


Cały wywiad

Ludzie Platformy Obywatelskiej

Regionalne serwisy PO

Biuro Krajowe PO, ul.Andersa 21, 00-159 Warszawa
tel.: (0 prefix 22) 635-78-79, (0 prefix 22) 831-55-07
fax: (0 prefix 22) 635-76-41

Redakcja serwisu PLATFORMA.ORG
ul. Marszałkowska 87 lok. 85
tel.: (0 prefix 22) 402 42 03
www@platforma.org