Aktualności
PO w mediach
03-10-2008
Chlebowski w Jedynce: Nie rozumiem posunięć Komisji Europejskiej
Wywiad ze Zbigniewem Chlebowskim w Sygnałach dnia
Polskie Radio: Dzień dobry, panie pośle. Prawo i Sprawiedliwość wyciąga rękę na zgodę, proponuje pakt, który miałby zapobiegać skutkom ewentualnego kryzysu. Czy ta ręka zostanie przyjęta przez Platformę Obywatelską?Zbigniew Chlebowski.: Oczywiście, że tak. W sprawach ważnych dla naszego kraju, dla życia, codziennego życia Polaków trzeba w istotnych kwestiach się porozumiewać i akurat kwestie gospodarcze, kwestie dotyczące sektora bankowego, całego rynku finansowego czy polskiej giełdy to są wszystko tematy, o których warto rozmawiać bez względu na podziały polityczne. I, oczywiście, my te intencje odbieramy z pełnym zrozumieniem i z pełną akceptacją. Pod jednym wszakże warunkiem – że za tymi deklaracjami kryją się jakieś konkretne propozycje, jakieś konkretne rozwiązania. I dlatego w dniu...
Prezes Kaczyński twierdzi, że ma konkretne rozwiązania, proponuje spotkanie wszystkich klubów parlamentarnych.Oczywiście, że takie spotkanie może się odbyć, ale my nie czekając na te propozycje, ja jeszcze w dniu wczorajszym przedstawiłem 10–punktowy pakt taki, o którym mówi prezes Kaczyński, i powiem szczerze, jeżeli ten intencje, te zapowiedzi są prawdziwe, nie ma w tym jakiegoś drugiego dna, to my jesteśmy otwarci i gotowi, żeby w miesiącu październiku, a więc w przeciągu najbliższych kilku tygodni, pokazać Polakom, że możemy pracować, wspólnie pracować nad ważnymi ustawami – i ustawami podatkowymi, i ustawami o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej, i nową ustawą o finansach publicznych, ale też w obliczu tego amerykańskiego kryzysu chcemy rozmawiać o ważnym projekcie ustawy, rządowym projekcie o tzw. Komitecie Stabilności Finansowej. Czy na przykład chcemy rozmawiać o zmianach w Konstytucji, które umożliwią przyjęcie w Polsce euro. To z naszej propozycji nie jest pusta, czcza gadanina i zapowiedź, to są konkrety, które przedstawiliśmy i jeżeli jest dobra wola z drugiej strony, to myślę, że już niebawem w polskim parlamencie okaże się, bo będziemy nad tymi ustawami, nad tymi propozycjami debatować i podejmować decyzję.
A co ma wobec tego zrobić PiS, żeby przekonać panów, że ma taką dobrą wolę? No bo jak jakiś gest został wykonany, prawda? Dzisiaj miała być debata nad odwołaniem marszałka Komorowskiego, marszałka Niesiołowskiego, posłowie Prawa i Sprawiedliwości, konkretnie prezes Kaczyński stwierdzili, że rezygnują z tego.Nie, ja przyjąłem to, oczywiście, z wielkim zadowoleniem tą informację, tą decyzję PiS-u, bo w polskim parlamencie już naprawdę za dużo jest takiego ostrego politycznego języka agresji, opluwania. I ta zapowiedź polityków PiS-u, że przynajmniej na jakiś czas rezygnują z tego języka, rezygnują z tej niepotrzebnej zupełnie konfrontacji, została przyjęta przez nas z wielkim zadowoleniem. Mam nadzieję tylko, że to nie jest próba przykrycia jakichś wewnętrznych problemów PiS-u, że to są – raz jeszcze powtarzam – czyste i prawdziwe intencje. Jeżeli tak jest, ja przyjmuję to z wielkim zadowoleniem.
Jaka będzie w takim razie odpowiedź Platformy Obywatelskiej?Tak jak powiedziałem, panie redaktorze, oprócz pewnych ogólnych deklaracji i haseł politycznych, te zapowiedzi sprawdzają się tak naprawdę w życiu i te zapowiedzi zostaną poddane weryfikacji już w przyszłym tygodniu, gdzie będziemy dyskutować w sejmie nad wieloma propozycjami zgłoszonymi przez rząd, przez klub parlamentarny, przez komisję „Przyjazne Państwo”, będzie to w przyszłym tygodniu taki... będzie to posiedzenie sejmu w całości poświęcone tak naprawdę wielu ważnym dla polskiej gospodarki, dla codziennego życia Polaków posiedzenie, dlatego że tam będziemy dyskutować właśnie o likwidacji wielu absurdalnych przepisów, będziemy właśnie na tym posiedzeniu podejmować decyzje o likwidacji wielu barier w prowadzeniu działalności gospodarczej. Będą też ustawy podatkowe. A więc to będzie doskonały czas sprawdzania tych intencji i sprawdzania tych zapowiedzi.
Ale to chyba nie ma wyglądać wyłącznie tak, że po prostu opozycja ma popierać wasze pomysły, jak rozumiem.Nie, oczywiście, że nie, panie redaktorze. My jesteśmy otwarci na propozycje, które pojawią się z drugiej strony, ale proszę zauważyć, że w tych naszych propozycjach to nie chodzi tylko i wyłącznie o jakieś podejmowanie bieżących decyzji czy bieżących reform, ale również zapowiedzi bardzo twardych, ale też korzystnych w perspektywie dla Polski decyzji, to znaczy my mówimy o tym, że warto rozpocząć dyskusję na temat zmian w Konstytucji, które umożliwią wprowadzenie w Polsce za dwa, trzy lata euro. My mówimy o potrzebie powołania Komitetu Stabilności Finansowej, a więc oprócz takich bieżących problemów do rozwiązania, też mówimy o bardzo poważnych, perspektywicznych projektach.
Mirosław Drzewiecki powinien odejść ze stanowiska ministra sportu?Nie tylko że nie powinien odejść, ale powinien nie ustąpić tym razem w tym trudnym sporze z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Ja mam nadzieję, że to będzie pierwszy minister, któremu rzeczywiście się powiedzie i powiedzie się dla sukcesu polskiej piłki nożnej, dla polskich kibiców. I myślę, że wszyscy od kilku dni kibicujemy ministrowi Drzewieckiemu, bo rzeczywiście skala zaniedbań, skala bym powiedział daleko idącego zepsucia w Polskim Związku Piłki Nożnej jest naprawdę ogromna i to dostrzegają już nie tylko politycy, działacze, ale dostrzegają to również kibice, którzy mają ogromne oczekiwania od tego Związku. I ja mam od dłuższego czasu wrażenie, że działacze tej instytucji żyją sobie własnym życiem, odporni na to, co mówią dziennikarze, co mówi opinia publiczna. I ja mam nadzieję, że minister Drzewiecki będzie konsekwentny do końca, tym razem nie odpuści, pomimo pojawiających się gróźb ze strony międzynarodowych instytucji futbolowych. Trzymam kciuki za ministra Drzewieckiego w tej sprawie.
A czy Platforma Obywatelska w takim razie będzie konsekwentnie bronić ministra Drzewieckiego? Dzisiejszy dziennik Polska pisze, że tak naprawdę już jego następca, ma to być pan Andrzej Person i że Platforma Obywatelska czy liderzy Platformy Obywatelskiej rozważają taki plan, żeby jednak poświęcić ministra Drzewieckiego, ponieważ tak naprawdę jest skazany na porażkę w tym sporze z PZPN–em.Nie, nie ma, oczywiście, takich planów. Decyzje w sprawie ministrów podejmuje, oczywiście, premier, ale ja nic nie słyszałem o dymisji ministra Drzewieckiego, wręcz przeciwnie – uważam, że jest jednym z lepszych ministrów i ma wymierne sukcesy. Przecież przypomnijmy, że to, że dzisiaj UEFA nie ma już większych zastrzeżeń do Polski, oczywiście, zgłasza pewne jeszcze, ale nie ma większych zastrzeżeń, jeżeli chodzi o organizację Euro 2012, to te kilka ostatnich miesięcy, które odmieniły tę polską sytuację, to w dużej mierze zasługa ministra Drzewieckiego. Ja już nie powiem o takich kwestiach, jak boiska Orliki budowane w wielu gminach w Polsce, które są naprawdę znaczącym sukcesem samego ministra Drzewieckiego. Raz jeszcze powtarzam – w tym konflikcie w Polskim Związku Piłki Nożnej mam nadzieję, że minister Drzewiecki wyjdzie obronną ręką i to będzie dobre dla polskiej piłki nożnej, dla nas wszystkich, również w obliczu organizacji Euro 2012. Jeżeli dzisiaj wysprzątamy i dzisiaj uporządkujemy te wszystkie kwestie organizacyjne, tym lepiej uda nam się zorganizować mistrzostwa Europy w 2012 roku.
Cały wywiad