|
|
Aktualności
Sondaże
06-08-2008
PBS DGA dla "Gazety": Tusk na prezydenta, inni daleko za nim
Donald Tusk - 33 proc.; Lech Kaczyński - 15 proc.; Włodzimierz Cimoszewicz i Kazimierz Marcinkiewicz - po 12 proc.; Zbigniew Ziobro - 11 proc. Tak wygląda czołówka najnowszego, sierpniowego sondażu prezydenckiego, wykonanego dla "Gazety Wyborczej" przez PBS DGA. Podobnie było w sondażu czerwcowym, ale wówczas badani mogli wskazać dowolne nazwisko. Tym razem przedstawiono im listę dziesięciu konkretnych kandydatów. Do wyborów prezydenckich zostały ponad dwa lata. Pozycja Donalda Tuska w elektoracie PO jest znacznie mocniejsza niż Lecha Kaczyńskiego wśród zwolenników PiS. Tuska w Pałacu Prezydenckim od 2010 r. widzi 66 proc. sympatyków Platformy, reelekcji Kaczyńskiego chce co drugi wyborca PiS. A to dlatego, że dla 27 proc. z nich lepszym prezydentem byłby Zbigniew Ziobro. Niekwestionowanym liderem na lewicy jest Włodzimierz Cimoszewicz (12 proc. poparcia), obecnie niezrzeszony senator. Z dala od bieżącej polityki, mieszkający w leśniczówce w Hajnówce deklasuje on lidera SLD Grzegorza Napieralskiego. Nawet wśród sympatyków Sojuszu popiera go 66 proc., a Napieralskiego - ledwie 12 proc. Cimoszewicz podoba się też pewnej części wyborców Platformy. 12 proc. osiągnął w naszym sondażu także były premier Kazimierz Marcinkiewicz, którego popiera część wyborców zarówno PO, jak i PiS. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski może liczyć na poparcie 5 proc. wyborców, ale Przegrywa z niepolitykiem, dziennikarzem Tomaszem Lisem (6 proc.). Jeszcze słabiej wypadli: wicepremier i szef SPL Waldemar Pawlak (4 proc.), Napieralski (2 proc.) oraz prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz (1 proc.).
(Sondaż PBS DGA, 1-3 lipca, próba reprezentatywna 1054 osób .)
wl/Int
|
|