Aktualności
PO w mediach
25-01-2010
Niesiołowski w RMF FM: Zakup samolotów rządowych jest ważny, ale nie najważniejszy
Rozmowa ze Stefanem Niesiołowskim w radiu RMF FM
(...)
Polskie Radio: Czy Platforma porzuciła jakąkolwiek myśl o pomocy mediom publicznym, mając w pełni wiedzę na temat koszmarnego stanu finansowego tak Polskiego Radia, jak i Telewizji Polskiej?
Stefan Niesiołowski: Pytanie nie do mnie, pytanie do ministra finansów...
Do polityka.
No tak, ale to jest... no właściwie to pytanie... ja przepraszam, ale to pytanie za każdym razem wraca. Chodzi o abonament, tak? O co konkretnie? (...)
Jako podstawa finansowania mediów publicznych niewątpliwie jest abonament, który obowiązuje, mimo...
Ale w tej sprawie nic się nie zmieniło...
No właśnie.
...przecież abonament obowiązuje, jest ustawa. Myśmy przegrali, nasze projekty zostały zawetowane przez prezydenta i głosami PiS-u i SLD to weto zostało przyjęte, tak że ja nie bardzo wiem, jakie tu są oczekiwania od Platformy. Myśmy z tego obszaru mediów publicznych zostaliśmy publicznie wypchnięci, wypchnięcie przez koalicję PiS-u i SLD i za nic nie odpowiadamy. Ale już nic nie możemy zrobić.
Czyli do tej samej wody panowie już nie mają ochoty wejść, tak?
Do czego?
Do tej samej wody...
Przepraszam?
...do zmiany ustawy medialnej, o tym nie myślą panowie, żeby jakoś poprawić stan finansów?
No, to jest nierealne, to nierealne, nie mamy większości w tej chwili do tego celu. Każda próba nasza spotka się z odrzuceniem przez koalicję, która się znakomicie ma, można powiedzieć, PiS-u i Lewicy. I są nawet pomysły, muszę powiedzieć, to są genialne pomysły, gratuluję, chapeau bas! Przecież żeby taką samą koa... jeden z polityków wybitnych PiS-u zaproponował, żeby taką koalicję również w polityce zagranicznej. No, muszę powiedzieć, że gratuluję.
Z zagranicy pan marszałek jadąc, korzysta czasami z naszej floty rządowej?
Chyba tak, ostatnio tak, samolotem LOT–u leciałem. Ale rządowym.
Aha, takim normalnym, nie tym słynnym TU-154?
Nie, nie, ja leciałem samolotem LOT normalnie, prywatnie. Ale rządowym... Nie zrozumiałem, nie, nie, tym rządowym to już bardzo dawno nie leciałem. Kiedyś leciałem, ale to już bardzo dawno było.
No to taka sprawa zawsze jest polityczna wtedy, kiedy ten samolot odmawia posłuszeństwa, a ostatnio odmówił, mając przywieźć naszych ratowników z Haiti, no to wtedy zaczyna się problem...
Zgadza się, no.
...jak kupować nowe samoloty wtedy, kiedy brakuje na służbę zdrowia, na emerytów i tak dalej, i tak dalej. Czy kiedykolwiek Polska doczeka się porządnej floty na tym poziomie rządowo–prezydenckim?
Ja myślę, że tak, to jest nieuchronne i to się odsuwa, ale to będzie zrealizowane, natomiast ciągle jest taki argument, że to jest ważne, ale nie najważniejsze, że są sprawy ważniejsze, że jak pan mówi, wymienił pan te społeczne problemy i powiedzenie: kupują sobie, bo... Panie redaktorze, proszę zwrócić uwagę, wtedy byłby znowu taki zarzut, no: kupują sobie samoloty... Proszę bardzo, niech pan weźmie sobie tabloidy i tam jest bez przerwy: o takim samochodem jeżdżą, taki budynek wyremontowali, o, tutaj stać ich na jakiś kolejny zakup tam czegoś, a komputerów, a tu się pokazuje jakiegoś biedaka. Więc ten zarzut jest groźny i to też proszę pamiętać, że jak kupimy samolot, mówię my, państwo polskie, w tym sensie, dla rządu, dla delegacji rządowych, no to może być taki zarzut, ale ja myślę prędzej czy później to jest nieuchronne, no zgadzam się. Ja bym nie robił z tego problemu politycznego. To jest problem ekonomiczny.
Cała rozmowa