Aktualności
PO w mediach
26-01-2010
Komorowski w RMF FM: Planów się nie zdradza
Rozmowa z marszałkiem Sejmu Bronisławem Komorowskim w radiu RMF FM
Konrad Piasecki: Panie marszałku jak wąsy?
Bronisław Komorowski: No widzi pan, że są i trochę ich nie ma…
No właśnie, pojawia się i znika….
Sam się śmieję, że wywołało to takie zainteresowanie..
Czy ich zgolenie mówi wszystko o polityce polskiej w 2010 roku?
Nie, to mówi tylko i wyłącznie o tym, że ja, Bronisław Komorowski, pewnego ranka dostrzegłem, że się postarzałem, bo siwe wąsy postarzają, więc je zgoliłem. Patrzę jak odrastają i jak ludzie reagują, i mogę panu powiedzieć, że jestem umocniony w mojej decyzji, że jednak ogolę wąsy, po wizycie w Muzeum Narodowym, gdzie panie szatniarki przy okazji wystawy Malczewskiego, powiedziały "absolutnie niech pan zgoli, bo wygląda pan młodziej".
To jest sygnał, że będzie pan kandydował na prezydenta?
Nie, no nie... Umówmy się, że prezydentura i wybory prezydenckie są czymś bardzo poważnym, a wąsy mało poważnym, ale przyjemnym.
Mówi pan "uknułem z Tuskiem plan polityczny", nie zaprzeczy pan, że jest to taki plan, że jeśli Tusk się nie zdecyduje na kandydowanie, to pan wystartuje ?
Jestem pewien, że Donald Tusk się zdecyduje.
Ale jeśli nie on, to pan.
Dlatego, że jest to najlepszy wariant z możliwych, dlatego że jest to wariant daleko idącej szansy na dobre, mocne zwycięstwo.
Ale ten plan polityczny jest taki, że jeśli nie on to pan, nie zaprzeczy pan?
Plan ma parę wariantów, jak u Jarosława Kaczyńskiego, jest plan A, B, C a potem się okazywało, że był nawet do D.
A w jednym z tych planów jest pański start?
Są różne plany, planów się nie zdradza, plany się ma, więc my też mamy i Donald Tusk, ale klucz jest w rękach Donalda Tuska. Jestem przekonany, że wybierze najlepsze rozwiązanie z punktu widzenia szans wyborczych Platformy..
Cała rozmowa