Aktualności
Sondaże
05-06-2009
"Gazeta Wyborcza": Platforma z Buzkiem na podbój Europy
Kto wejdzie do europarlamentu? Na finiszu kampanii: PO i PSL mogą zdobyć nawet 31 z 50 polskich mandatów w Parlamencie Europejskim. Jeżeli razem będą silniejsze niż Włosi, to rosną szanse Jerzego Buzka na szefa europarlamentu
Do eurowyborów zostały dwa dni. Czas podsumować wielki sondaż "Gazety". Zanosi się na spore zwycięstwo Platformy (56 proc. poparcia, 28 mandatów) i drugą pozycję PiS (26 proc., 14 mandatów). PO może wypaść lepiej niż w wyborach do Sejmu 2007 r., a PiS - po półtora roku w opozycji - gorzej. Nad progiem wyborczym są SLD-UP i PSL.
PO i PSL należą w europarlamencie do jednej frakcji - chadeków. Z sondaży w innych krajach wynika, że jeśli dostałyby w sumie 31 mandatów, miałyby drugą po Niemcach pozycję we frakcji. Prawdopodobnie ex aequo z Włochami, którzy tak jak my mają kandydata na szefa europarlamentu.
- Wynik równy z Włochami nas umacnia, rosną szanse Jerzego Buzka. Łatwiej nam będzie tworzyć koalicje - cieszy się europoseł Jacek Saryusz-Wolski.
Inny polityk PO: - Półżartem: te wyniki są aż za dobre, mogą uśpić wyborców Platformy. W tym sensie korzystniejsze były sondaże, w których PiS rósł, bo mobilizowały naszych zwolenników.
/images/wykrespolska.jpg)
- Wciąż liczę na lepszy wynik - mówi współtwórca kampanii PiS i lider mazowieckiej listy Adam Bielan. - Mniej więcej jedna trzecia wyborców decyduje o tym, kogo poprzeć tuż przed głosowaniem. Nikt nie wie, co siedzi w ich głowach.
- Mam nadzieję na lepszy wynik niż w sondażu "Gazety" i sześć-siedem mandatów dla nas - mówi "Gazecie" Wojciech Olejniczak, nr 1 SLD w Warszawie. Inny polityk Sojuszu: - Padliśmy ofiarą Niemca. Gdy tylko PiS zaczął straszyć Niemcami, straciliśmy. W mediach istniały tylko PiS i PO. Nie udało nam się przekonać ludzi, że tworzymy alternatywę./.../
Rafał Grupiński, minister w kancelarii premiera: - Tak było na początku kampanii. Teraz Jarosław Kaczyński zmobilizował swoich wyborców - atakiem na Niemców, opowieścią o kryzysie, demonstracjami stoczniowców. Nie cieszmy się za wcześnie. /.../
Z symulacji PBS DGA podziału mandatów wynika, że w europarlamencie zabraknie m.in. Ryszarda Czarneckiego z PiS (Kujawsko-Pomorskie). Wejdzie Olejniczak (Warszawa), a o każdy głos muszą walczyć "jedynki" PO Marian Krzaklewski (Podkarpacie) i prof. Lena Kolarska-Bobińska (Lubelszczyzna).
"Gazeta Wyborcza"
Cały artykuł: