Hanna Gronkiewicz-Waltz
Wiceprzewodnicząca PO
Hanna Gronkiewicz-Waltz urodziła się w 1952 roku w Warszawie. Jest 51. prezydentem Warszawy, 9. prezydentem stolicy w III Rzeczypospolitej i pierwszą kobietą sprawującą ten urząd. Wcześniej w latach 2001-2004 była wiceprezesem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, a w latach 1992-2001 prezesem NBP.
Rodowita warszawianka
W dzieciństwie mieszkała na Wspólnej, później na Placu Konstytucji, w końcu na Gierymskiego. Ukończyła Szkołę Podstawową nr 113 na Chełmskiej i liceum im. A. Dobiszewskiego na Dolnej.
Mama, która po ukończeniu SGH pracowała w handlu zagranicznym, pilnowała, aby córka uczyła się języków obcych. Natomiast babcia, która jeszcze w latach dwudziestych ubiegłego wieku założyła w Warszawie na ulicy Wspólnej pralnię, stanowiła dla wnuczki wzór ówczesnej bizneswoman. Właśnie w tej pralni jedenastoletnia przyszła prezes NBP zarabiała w czasie wakacji na kieszonkowe pakując klientom czyste ubrania.
Polityką zaraził ją ojciec
Polityka jest dla niej życiową pasją. To zainteresowanie odziedziczyła po ojcu. „Był powstańcem warszawskim, należał do WiN-u, ujawnił się dopiero w 1947 roku. Następnie studiował, został adwokatem, a przez to był dla mnie politycznym guru i de facto jemu zawdzięczam całe swoje polityczne wykształcenie". Ojciec zabierał córkę na procesy, m.in. na rozprawę Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. Dzięki niemu z bliska przyjrzała się losom opozycji i machinie peerelowskiego wymiaru sprawiedliwości. Do dziś ma przed oczami postać Grażyny Kuroń, żony Jacka, która na proces przyszła z małym Maćkiem Kuroniem, by ten mógł, choć przez chwilę, zobaczyć ojca.
Także o wyborze studiów Hanna Gronkiewicz zdecydowała wzorując się na ojcu, choć pociągały ją również matematyka i architektura. Przeważyła jednak rodzinna tradycja i wybór padł na prawo. Specjalizacja – publiczne prawo gospodarcze.
Mąż – doradca ds. „strategicznych"
Inżyniera Andrzeja Waltza, swojego przyszłego męża, poznała jeszcze w liceum. Znajomość rozwinęła się i po kilku latach młodzi się pobrali. „W przypadku różnic zdań na temat transportu publicznego bywa, że radzę się męża, który jest inżynierem transportu publicznego. Na przykład przekonał mnie do wprowadzenia bus pasów. Cieszę się, że mam w domu dobrego doradcę, który śledzi wszystko, co dzieje się na świecie" - mówi pani prezydent Warszawy.
Aktywne wejście do polityki
Po studiach zaczęła pracę na uczelni, na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Tam też rozpoczął się jej zdaniem najbardziej romantyczny okres zrywu 1980 roku. Później przyszedł rok 1989, czyli start całkiem nowego ustroju. „Muszę przyznać, nie spodziewałam się, że [to] jednak nastąpi" - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, współzałożycielka Solidarności na Wydziale Prawa i Administracji. Tam też poznała Lech Falandysza, który podsunął Lechowi Wałęsie jej kandydaturę na prezesa NBP. „Można powiedzieć, że tą drogą weszłam aktywnie do polityki" - wspomina.
Pomimo licznych obowiązków i zajmowanych stanowisk nie zrezygnowała z pracy na uczelniach. „Cały czas prowadzę wykłady i zajęcia. Pracuję tam już 36 lat i nigdy zajęć na uczelni nie zarzuciłam, poza okresem kiedy byłam w Londynie. Uczelnia to szczególne miejsce. Ciągle spotyka się nowych, młodych ludzi, którym można coś przekazać, a równocześnie można się od nich nauczyć świeżego spojrzenia"- mówi.
Wyzwań się nie boi
Na początku wolnej Polski szkoliła kandydatów na radnych, była współautorką ustawy o samorządzie w Warszawie. Prezesem NBP Hanna Gronkiewicz-Waltz była niemal przez dwie kadencje. To wtedy rozpoczęto walkę z inflacją, przeprowadzono denominację złotego oraz jego upłynnienie wobec walut wymienialnych. Jednak była pani prezes NBP jest najbardziej dumna ze zbudowania efektywnego nadzoru bankowego, co sprawia, że dzisiaj nasze banki są bezpieczne i nikt się nie boi o swoje zdeponowane w nich środki.
W 2005 roku Hanna Gronkiewicz-Waltz wstąpiła do PO i podczas odbywających się w tym samym roku wyborów parlamentarnych została wybrana największą liczbą głosów z listy PO w okręgu warszawskim. W Sejmie V kadencji przewodniczyła Komisji Skarbu Państwa.
W wyborach samorządowych 2006 roku była kandydatką Platformy na stanowisko prezydenta Warszawy. W pierwszej turze zajęła drugie miejsce, ale w drugiej pokonała Kazimierza Marcinkiewicza. Sprawuje urząd prezydenta stolicy nieprzerwanie od 2 grudnia 2006 roku, gdyż w listopadzie 2010 roku warszawiacy zaufali jej po raz kolejny.
Jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, autorką ponad 40 prac naukowych, w tym podręczników i monografii. W wolnych chwilach, których ma bardzo mało, najbardziej lubi chodzić na spacery i czytać książki biograficzne. Urlop spędza z mężem i trójką wnuków.