03-09-2006 Tarcia w koalicji PiS-Samoobrona-LPR
Lider Samoobrony, wicepremier Andrzej Lepper uważał, że Prawo i Sprawiedliwość dąży do wyborów w 2007 r. Możliwości przyspieszonych wyborów nie wykluczał szef Ligi Polskich Rodzin, wicepremier Roman Giertych.
Podczas sobotniego posiedzenia Rady Krajowej Samoobrony jej lider, wicepremier Andrzej Lepper powiedział, że PiS dąży do wyborów na wiosnę 2007 r., zaś propozycje budżetu na 2007 r. są dla Samoobrony nie do przyjęcia. Jego zdaniem, "w koalicji nie dzieje się dobrze".
Lepper narzekał, że PiS przedstawia Samoobronę w niekorzystnym świetle, jako partię, która dąży do obejmowania stanowisk, a jednocześnie nie ma własnego programu i kompetentnych działaczy. Do tego - mówił wicepremier - posłowie Samoobrony są namawiani przez działaczy PiS do opuszczenia szeregów Samoobrony i wstąpienia właśnie do PiS.
Roman Giertych, wicepremier i lider LPR, drugiego koalicjanta PiS, uważał że jeśli w sprawie budżetu nie będzie konsensusu, to LPR nie zagłosuje za projektem ustawy budżetowej, w konsekwencji może to oznaczać wcześniejsze wybory.
Minister w Kancelarii Premiera Adam Lipiński z PiS zaprzeczył, jego partia dąży do przyśpieszonych wyborów.
źródło: PAP